Film „Ben 10 wyścig z czasem” został stworzony przez grupę Man of Action, która składała się czterech wybitnych scenarzystów Duncan Rouleau, Joe Casey, Joe Kelly, Steven T. Seagle.
Na stanowisku reżysera zasiadł Alex Winter.
Film został wyprodukowany za sprawą współpracy dwóch firm Cartoon Network Studios i Trouper Productions.
Dystrybucją telewizyjną filmu zajmowały się dwie firmy Turner Entertainment oraz Cartoon Network Studios.
Amerykańska premiera odbyła się na kanale telewizyjnym Cartoon Network.
Kanał jest własnością amerykańskiej stacji telewizyjnej Cartoon Network, a sama stacja telewizyjna jest własnością firmy Warner Bros Discovery Inc. Amerykańska emisja rozpoczęła się w środę 21 listopada 2007 roku o godzinie 20:00.
Polacy mieli możliwość oglądania tego filmu za pośrednictwem tego samego kanału telewizyjnego W niedzielę 1 czerwca 2008 roku, czyli w Dzień dziecka a emisja w naszym kraju obejmowała godziny 11:00 i 18:00.
Co intrygujące, w Danii na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym dla dzieci i młodzieży Buster w mieście Kopenhaga film był wyświetlany od niedzieli 21 września 2008 roku.
Krótkie wprowadzenie fabularne i opis wniosków.
Reżyser przenosi nas do okresu zakończenia całych czterech miesięcy wakacji Benjamina Kirby’ego Tennyson, który odczuwa załamanie, ponieważ nie może już kontynuować podróży po wszystkich miasteczkach i dużych miastach Stanów Zjednoczonych.
Razem ze swoją kuzynką Gwendolyn Catherine Tennyson i dziadkiem Maksem Tennyson. Musi powrócić do rodzinnego miasteczka Bellwood, aby kontynuować naukę nienawidzonej przez siebie w szkole podstawowej Madison.
W powrocie z wakacji frustruje go kilka emocjonalnych spraw.
Po pierwsze, fakt, że razem z końcem wakacji zakończy się jego możliwość wykorzystywania niezwykłego kosmicznego urządzenia prototypu Omnitrixa, który zdobył w ich trakcie i korzystał z jego potężnej mocy przekształcenia się w kosmitów do ratowania świata przed kosmicznymi najeźdźcami oraz pomaganiu policji w łapaniu przyziemnych przestępców.
Dziadek zabronił mu w miasteczku korzystać z prototypu Omitriksa, ponieważ uznał, że nie ma kosmicznych zagrożeń a policja poradzi sobie z bandytami, ponieważ oni są niegroźni.
A Benjamin czuje się w obowiązku korzystania z prototypu Omitriksa, bo uważa, że może wielu ludziom pomóc w miasteczku korzystając z jego niezwykłych funkcji.
Po drugie, wprawia go z zażenowanie informacja od dziadka, że nie może się nikomu pochwalić o swoich przygodach wakacyjnych a jego rówieśnicy mają taką możliwość.
Po trzecie, odczuwa on lęk spowodowany faktem, że będzie musiał obcować z okrutnymi rówieśnikami na przerwach, którzy nierzadko rzucają kąśliwe uwagi na temat jego inteligencji.
Po Czwarte, czuje on się zdygany że po zakończeniu lekcji znowu będzie prześladowany przez dwóch psychopatów szkolnych Casha i J.T. Wszystkie obawy Beniamina się spełniły.
Jednakże pojawiło się w miasteczku nowe kosmiczne zagrożenie: Chronian o imieniu Eon z planety Chronia.
Celem Eona jest odnalezienie uścisku Armageddonu, potężnej maszyny, która pochodzi z jego świata a została na Ziemii ukryta przez międzygalaktycznych policjantów zwanych Hydraulikami. Za jej pośrednictwem kosmita zyska możliwość otworzenia portalu między Chronią a Ziemią, aby mógł spełnić swoje pragnienie o podboju Ziemi.
Zmorą współczesnych filmów jest budowanie gigantycznie zawiłych oraz bardzo skomplikowanych fabuł do filmów pełnometrażowych, które niepotrzebnie wydłużają fabułę a w tym filmie konstrukcja fabularna jest prosta i to pozwala widowni doskonale wczuć się w każdą zaprezentowaną na filmie sytuację. Co więcej, taka koncepcja konstrukcji fabuły zapewnia każdej osobie z widowni gwarancję, że żadna scena nie będzie niepotrzebnie wydłużona w filmie.
Uczucie załamania nerwowego Benjamina jest mi bardzo bliskie, ponieważ tak samo jak on w swoim dzieciństwie na przerwach od lekcji doświadczałem nieustannego dokuczenia ze strony wrednych rówieśników.
Jego uczucie żalu przez sytuację kończących się wakacji było mi bardzo bliskie, bo jak byłem w jego wieku to też czułem ogromne rozgoryczenie, gdy słyszałem, że wakacje dobiegają końca. Zawsze, kiedy wakacje się kończyły, to musiałem tak samo jak on borykać się z lękiem, że wrócę do mojej szkoły podstawowej, w której będę musiał obcować palantami i idiotkami, którzy znęcali się nade mną psychicznie poprzez obraźliwe komentarze, mające na celu obrażenie mojej inteligencji.
Czułem ogromne współczucie skierowane w stronę Benjamina. Bowiem praktycznie nie miał ani chwili oddechu od dwóch współuczniów Casha i J.T, ponieważ dokuczali mu po lekcjach i jedyną dla niego ucieczką było zacisze domowe.
W pewien sposób ten wątek był mi bliski, bo na moim starym osiedlu, mimo że nie chodziłem z tymi ludźmi do szkoły to dokuczali mi z powodu niepełnosprawności, więc dla mnie też jedyną ucieczką było przybywaniem w zaciszu domowym. Czułem także ogromną wściekłość skierowaną stronę Casha i J.T, gdy znęcali się nad Benjaminem, to pragnąłem z tej wściekłości wejść do tego telewizora i uderzyć ich w te czaszki, aby się ogarnęli.
Poczułem gigantyczne rozdrażnienie, kiedy dowiedziałem się, że dziadek Beniamina Maxwell zabronił mu korzystać z Prototypu Omitriksa w rodzinnym miasteczku.
Uważam decyzję Maxwella za idiotyczną, bo Benjamin ma najpotężniejsze urządzenie w całej galaktyce, więc nie powinien mu zabraniać korzystać z niego, zwłaszcza że dzięki temu Prototypowi Omnitrixa bohater filmu może wielu ludziom pomóc, a zabraniając mu już korzystania z niego tylko ogranicza jego możliwości obrony miasteczka. Poza tym, stwierdzenie, że przestępcy w miasteczku są nie groźni jest niesamowicie błędne, ponieważ każdy kryminalista niezależnie od umiejętności w boju jest zagrożeniem dla porządnych obywateli.
Nie czułem zaskoczenia widząc, że Benjamin czuje się zażenowany słysząc informację od dziadka Maxwella, że nikomu ze swoich rówieśników nie może się pochwalić o przygodach wakacyjnych jakie miał. Przeżywał tyle fascynujących przygód, że czuł potrzebę pochwalenia się nimi, zwłaszcza że nikt poza nim nie miał takich niezwykłych zdarzeń, zatem w ten sposób mógłby się wyróżnić na tle innych dzieciaków ze swojej podstawówki.
Każdy dzieciak będący na miejscu Benjamina chciałby się pochwalić swoimi przygodami wakacyjnymi, zwłaszcza jakby przeżywał takie fantastyczne opowieści jak on. Więc, widzowie będąc dziećmi w wieku protagonisty mogą poczuć współczucie skierowane w jego stronę, ponieważ nie może on ujawnić swoich opowieści publicznie.
Uważam, że tym razem dziadek Maxwell słusznie postąpił zabraniając Benjaminowi chwalić się tym, czego doświadczył podczas wakacji, bo gdyby to ujawnił to zaraz wszystko rozniosłoby się po całym miasteczku, a to stwarzałoby ryzyko, że media typu gazety zainteresowałyby się nim a wtedy miałby koniec prywatnego życia.
Przedstawienie fabularne Eona Jest bardzo satysfakcjonujące, ponieważ nie został zobrazowany jako stereotypowy antagonista, który chce podbić Ziemię dla samego posiadania. Jego motywacja jest znacznie głębsza. Mianowicie jest zmuszony do podbicia Ziemi, bo jego ojczysty świat, czyli Chronia obumiera, więc aby jego lud Chronianów przetrwał zagładę swojego świata to musi zająć Ziemię.
To przedstawienie uważam za bardzo wybitne, bo nikt wcześniej kinematografii nie wpadł na połączenie konceptu podboju światów, który nie byłby antagonistą tylko altruistą. Ten koncept może wywołać u szerszej widowni poczucie zaciekawienia a nawet i falę współczucia skierowaną w stronę Eona.
Przedstawienie, na czym polega scenariusz filmu i omówienie wniosków względem niego.
Na początku scenarzysta Mitch Watson, przedstawia nam zmagania emocjonalne Benjamina Kirby’ego Tennysona.
W całym miasteczku nie ma on ani jednego przyjaciela, któremu mógłby się wyżalić ze swoich problemów co sprawia, że chłopak czuje się wewnętrznie przygaszony. Brak przyjaciół frustruje go z tego powodu, że nie ma się z kim bawić na podwórku.
Każdy z jego rówieśników w miasteczku jest wrogo do niego nastawiony przez plotki, które rozsiali jego dwóch szkolnych prześladowców Cash i J.T. Wyssane z palca plotki mówią, że Benjamin jest upośledzonym siusiu majtkiem, który boi się nawet własnego cienia. Przez to Benjamin rozważa ucieczkę z miasteczka.
Czuję on też wielki smutek, ponieważ część jego rówieśników, z miasteczka którzy chodzą do szkoły podstawowej Madison na okrągło nazywają go ćwokiem, ponieważ jego pasją jest zbieranie gadżetów z zapaśnikami sumo a oni tego nie tolerują. Co gorsza dwaj szkolni dręczyciele Casha i J.T. cały czas znęcają się nad nim psychicznie siejąc nowe plotki na jego temat.
Oraz nieustannie bezpośrednio mu dokuczają tworząc wyrafinowane kawały które utrudniają mu naukę w szkole, bo na przykład niszczą mu prace domowe.
Dodatkowo, z racji dojrzewania jego ciało przechodzi liczne zmiany, których Benjamin nie rozumie a to go mocno niepokoi.
Kiedy dowiedziałem się, że Benjamin nie ma przyjaciół to czułem wielką wściekłość skierowaną w stronę rówieśników bohatera, ponieważ oznajmiając mu, że nie będą się z nim przyjaźnić sprawiali mu gigantyczną przykrość. A Benjamin nie zasłużył na brak przyjaciół, zwłaszcza że ma naprawdę wspaniały charakter.
Sytuacja braku przyjaciół Benjamina jest mi bardzo bliska. W jego wieku również nie miałem przyjaciół, z którymi mógłbym się bawić lub wyżalić ze swoich problemów i również odczuwałem te same stany emocjonalne.
Bliskość jegosytuacji sprawia, że potrafię wykazać ogromną dozę współczucia głównemu bohaterowi oraz wyrozumiałość odnośnie wachlarzu emocjonalnego, bo sam coś takiego przeżywałem w jego wieku.
Kiedy usłyszałem plotki wykreowane przez dwie postacie, Casha i J.T to pomyślałem sobie, że scenarzysta próbuje pokazać poprzez ten wątek, że nienawiść oraz osobiste uprzedzenia wobec drugiej osoby są głównym czynnikiem kreowania plotek na czyjś temat, a następnie doszedłem do wniosku, że twórca próbuje nauczyć nas widzów, że plotki mogą niszczyć życie innym ludziom, bo negatywnie nastawiają wielu ludzi do nas samych.
Myślę, że scenarzysta chciał uświadomić swoją publiczność, że zanim zaczną podejmować takie działania jak jego dwie wymyślone postacie Casha i J.T to powinni się dwa razy zastanowić, bo mogą komuś zniszczyć życie tymi plotkami, które stworzą.
Uważam, że scenarzysta słusznie postąpił uświadamiając widzów o wpływie plotek na życie innych ludzi. Dzięki jego działaniu nowe pokolenia ludzi mając świadomość jak plotki szkodzą, mogą przestać tak niemoralnie postępować.
Myślę, że narracja plotek jest mocno naciągana. Czuję wielkie zdumienie do scenarzysty, że Umiał wymyśleć tak Przekonująco niedomyślne postaci wśród młodych ludzi, Którzy Nie potrafią dostrzec niespójności między tym, co mówią Cash i J.T w swoich plotkach. Rzeczywiste zachowanie beniamina dowodzi, że wszystko, co oni twierdzą, jest nieprawdą.
Postawa młodzieży z zaprzeczaniem rzeczywistości może wywołać wśród widzów bardzo gwałtowne emocje. Jedni ludzie poczują się zażenowani, a zarazem też wściekli na tą młodzież, ponieważ postępując w taki niemoralny i niestosowny sposób ranią głównego bohatera i pokazują, że są na tyle głupi, że nie potrafią zrozumieć rzeczywistości, skoro plotki wydają się dla nich prawdą objawioną. Zaś inne osoby poczują rozbawienie głupotą pokazanej młodzieży.
Nie byłem wcale zaskoczony reakcją Benjamina, ponieważ każdy nad kim by się znęcano psychicznie poprzez głupie plotki i wyzwiska zrobiłby to samo, co główny bohater.
Wątek wprowadzonych młodych ludzi, którzy dokuczali na okrągło Benjaminowi z powodu nierozumienia jego pasji zbierania gadżetów kolekcjonerskich może być bliski wszystkim tym widzom, którzy również doświadczyli tej samej grozy. Ta część widowni może wykazać wyrozumiałość w stosunku do postaci oraz może razem z nim współodczuwać jego stany emocjonalne, które przeżywa w związku z przykrościami jakie doznaje od rówieśników.
Wprowadzony przez scenarzystę wątek szkolnych dręczycieli Casha i J.T, których niestety posiada Benjamin może być bliski tej części widowni, która również w swoich szkolnych latach doświadczyła takiego samego znęcania przez szkolnych łotrzyków. Ta część widowni może współodczuwać dwa stany emocjonalne Benjamina, czyli wściekłość oraz paranoiczny lęk.
Wątek przechodzenia przez Beniamina burzliwego okresu dojrzewania może wywołać silny deja vi, ponieważ większość ludzi, którzy również przeżywają te same ciężkie stany emocjonalne mogą wykazać wyrozumiałość dla zmiennego nastroju protagonisty oraz współodczuwać z nim jego udrękę spowodowaną niezrozumieniem tego okresu.
Wątek rozważania przez Benjamina ucieczki z miasteczka nie był dla mnie zaskoczeniem, ponieważ każda osoba która by na co dzień przeżywała podobny horror jak on rozważałaby podjęcie takiego działania, aby mieć możliwość lepszej kontroli nad swoim losem.
Scenarzysta w ciekawy sposób przedstawia nam postać Gwendolyn Tennyson.
Pokazuje nam ją jako osobę bardzo wrażliwą emocjonalnie. Przez tą cechę łatwo jej idzie nawiązywać nowe znajomości oraz tworzyć trwałe przyjaźnie.
Jest ona też bardzo inteligentna, dlatego w przeciwieństwie do swojego kuzyna Benjamina potrafi bardzo szybko przyswajać informacje z książek do egzaminów, a ta błyskawicznie nabyta wiedza przyczynia się do niesamowitych wyników w ocenach szkolnych. Jednakże, ma ona wielki problem. Jeśli ktoś nie jest naukowym prymusem to z góry staje się niemiła dla tej osoby.
Rozwój postaci Gwendolyn budził we mnie mieszane uczucia.
Z jednej strony czułem radość, ponieważ mogłem się z nią utożsamić – tak jak ona, jestem osobą bardzo wrażliwą emocjonalnie.
Z drugiej strony towarzyszyło mi podekscytowanie, gdyż postać ta, podobnie jak ja, potrafiła pielęgnować przyjaźń, która miała szansę przetrwać wieczność.
Z trzeciej strony odczuwałem zazdrość wobec niej, ponieważ niestety mam trudności z nawiązywaniem nowych znajomości.
Z czwartej strony czułem złość, ponieważ bardzo nie podobało mi się przedstawienie Gwendolyn jako osoby, która przez swoją wysoką inteligencję traktuje innych uczniów z wielką pogardą. To było bardzo niemiłe zachowanie, ponieważ, nawet jeśli ktoś nie jest prymusem w szkolnym, nie zasługuje na takie traktowanie.
Scenarzysta genialnie przedstawił rozwój relacji Gwendolin z jej kuzynem.
Widzimy, że dziewczyna w związku z odczuwaniem do swojego kuzyna braterskiej więzi stara się być dla niego oparciem wysłuchując wszystkie jego problemy emocjonalne i wymyślając dla niego rozwiązania.
Gwendolyn ma problem z zaakceptowaniem kłopotów Benjamina ze zrozumieniem szkolnej wiedzy, jednakże mimo tego nie dając mu rozwiązań na tacy stara się pomóc Mu. niczym nauczycielka.
Fajnym zabiegiem jest też pokazanie, że Gwendolin lubi droczyć się ze swoim kuzynkiem często stosując ciekawe gierki słowne.
Wszyscy widzowie, którzy posiadają silną więź ze swoimi kuzynami mogą odczuwać radość, że ich relacja została dobrze przedstawiona w tym firmie. Ta część widowni może także utożsamić się z Gwendolin i współodczuwać z nią jej emocje.
Widzowie, którzy są nauczycielami i na co dzień zajmują się młodzieżą i małymi dziećmi mającymi problem z przyswajaniem szkolnej wiedzy mogą wykazać zrozumienie odczuć emocjonalnych Gwendolin, ponieważ nieraz sami kiedyś przeżywali taką sytuację.
Zabieg droczenia się poprzez gierki słowne Gwendolin w trakcie rozmów ze swoim kuzynem może być dla wielu widzów wspaniały, ponieważ jest on zastosowany zawsze w momentach, kiedy jest potrzebne rozładowanie napięcia wcześniej wygenerowanego przez poważniejsze sceny. Te gierki słowne mogą przynieść w takiej sytuacji każdej osobie z widowni uczucie odprężenia oraz mogą wprawić w nastrój pozytywny, ponieważ wydźwięk każdej wypowiedzi jest bardzo zabawny.
Ta część widzów, która jest również prymusami szkolnymi może wczuć się w sytuację Gwendolin, ponieważ sama przeżyła niechęć do osób, z którymi była zmuszona przebywać. W związku z tym ta część widowni może współodczuwać z tą postacią jej emocje oraz współczuć jej, że znalazła się w trudnej emocjonalnie sytuacji, bo nie komfortowym jest być edukatorem bliskiej osoby, ponieważ nie idzie zachować obiektywizmu.
Benjaminem i Gwendolyn opiekuje się postać Maksa Tennysona, który jest emerytowanym międzygalaktycznym policjantem, czyli tak zwanym Hydraulikiem posiadający dwie specjalizacje.
Pierwszą jest odznaczenie eksperta do spraw kosmicznej technologii i nadzoru więźniów, a drugą jest oznaczenie specjalisty szkoleniowego.
Uważam tą koncepcję za fascynującą z kilku powodów.
Po pierwsze, ogromna wiedza Maksa z dziedziny eksperta do spraw kosmicznej technologii i nadzoru więźniów daje mu możliwość dzielenia się błyskotliwymi informacjami o mocnych i słabych stronach kosmicznych technologii, które pomagają wnukowi Maksa Benjaminowi w walce z kosmicznymi najeźdźcami.
Ten motyw pozwala widowni być oczarowanym cudownością bogatymi narracjami kosmicznego świata, które zostały zaprezentowane w scenariuszu.
Po drugie, nabyta wiedza Maksa z dziedziny specjalisty szkoleniowego daje mu możliwość pomagania wnukowi Benjaminowi w głębszym rozumieniu mocnych i słabych stron obcych form życia, w które Benjamin przeistacza się za pośrednictwem prototypu Omnitrixa. A głębsze zrozumienie tego wszystkiego pozwala Benjaminowi opanować wszystkie umiejętności i rozumieć słabości obcych form do tego stopnia, że unika rzeczy, które mogłyby osłabić go w trakcie walki.
Ten motyw budzi w widowni uczucie ekscytacji, ponieważ umożliwia odkrywanie biologicznych złożoności wymyślonych duszy ilości obcych form, w które Benjamin przekształca się dzięki prototypowi Omnitrixa. To z kolei prowadzi do ogromnej chęci intensywnego śledzenia fascynujących choreografii walk obcych istot.
Scenarzysta w intrygujący sposób przedstawia nam problemy uczuciowe Maksa.
Na początek zostaje nam zaprezentowany obawa Maksa, że jego wnuk Benjamin nie dotrzyma danego słowa i całe miasteczko dowie się, że jest kosmicznym bohaterem.
Ta myśl wywołuje w nim takie przerażenie, że zaczyna się objadać własnymi przekąskami z dżdżownic. Gdyby dziennikarze i ogólnie media społecznościowe się dowiedziały o sekrecie Tennysonów.
Wszyscy Tennysonowie mieliby koniec prywatnego życia. Na okrągło dziennikarze nachodziliby ich wszędzie, gdzie by się pojawili a w mediach społecznościowych pojawiałyby się posty które szargałyby ich dobrą opinię.
Uważam, że problemy uczuciowe Maksa zostały pokazane za pomocą bardzo przekonujących argumentów, ponieważ jego wnuczek Benjamin przez swoją burzę hormonów często nie potrafi dochować tajemnicy. Więc ten wewnętrzny niepokój i brak zaufania do wnuka będzie odebrany przez widzów jako coś zupełnie naturalnego i zrozumiałego.
Scenarzysta poprzez postać Maxwella, który odczuwa wieczny lęk o swoją rodzinę stara się ukazać podkreślenie, że jego scenariusz jest samoświadomy rzeczywistego podejścia dziennikarzy do pozyskiwania materiałów.
Ponieważ podejście dziennikarzy zaprezentowanych w scenariuszu tego filmu jest żywcem wyjęte z sytuacji rzeczywistości bazując na podejściu rynku zagranicznego, w którym dziennikarze muszą robić wszystko, aby zdobyć materiał o danej osobie, która stała się sławna. Nierzadko przekraczając granice, z których nie ma łatwego powrotu.
Przez to widownia na przykład amerykańska będzie czuła, że ten motyw jest bliski ich serduszku, bo jest powiązany z tym co ogólnie się przyjęło w mediach.
Ta część widzów, która w momencie swojego życia posmakowała spektakularnej sławy i doświadczyła zaszczucia medialnego może wykazać wyrozumienie do paniki Maxwella, spowodowanej nieustannym lękiem, że sekret wnuczka się ujawni. Ponieważ wnuk Maxwella mógłby doświadczyć takiego samego horroru jak ta część widowni w momencie, kiedy stałby się sławny. A żaden z tych widzów nie życzy nikomu przeżywania zaszczucia nawet fikcyjnym postaciom.
Ci widzowie, którzy mieli nieprzyjemność doświadczyć wad bycia sławnym może odczuwać nieustanną chęć kibicowania Maxwellowi, żeby za wszelką cenę znalazł sposób, aby żaden dziennikarz w tym Fikcyjny świecie nie zdołał dowiedzieć się o sekrecie jego wnuka.
Polscy widzowie mogą czuć wielkie współczucie skierowane w stronę Maxwella za to, że musi on na okrągło przeżywać takie trudne emocje, lecz ten motyw nie będzie bliski sercu Polaków, ponieważ w Polsce jest zupełnie inna mentalność do pozyskiwania przez dziennikarzy materiałów. W Polsce się przyjęło, że jak jakiś dziennikarz nie uzyska materiału o tej sławnej osobie to może poszukać sobie innego obiektu zainteresowania. Więc polskie podejście jest bardziej elastyczne pod tym względem.
Innym powodem tak wielkiego stresu Maksa jest paranoja związana z obawą, że ma niewystarczającą wiedzę o kosmitach, aby Benjamin pokonał Eona. W takim przypadku jego rodzina byłaby w ogromnych tarapatach, którym nie mogliby się przeciwstawić. Ten motyw uważam za bardzo denerwujący, ponieważ na okrągło Maxwell zalewa widzów swoimi obawami związanymi z niewystarczającą wiedzą o gatunkach kosmitów ze świata Bena, a to sprawia, że widzowie mogą poczuć się przytłoczeni jego frustracją powiązaną z jednym i ty samym tematem. Poza tym uważam, że jego obawa jest nieadekwatna, ponieważ on ma tak olbrzymią wiedzę o gatunkach obcych istot, że nie powinien wątpić w swoje kompetencje do doradzania Benjaminowi.
Scenarzysta przedstawił Eona w sposób wywołujący fale współczucia w jego stronę. Zostaje nam zobrazowany jako potężny Chronianin władający czasem na wiele sposobów, jednakże mimo swojej potęgi nie jest w stanie wydostać swoich pobratymców Chronian z wymiaru poza czasem. Jego niemożność wywołuje w nim uczuciem rozpaczy, ponieważ pragnie uwolnić ich z wymiaru poza czasem, aby uniknęli niechybnej śmierci.
Co gorsza, jedynym sposobem, aby mógł ocalić pobratymców i jednocześnie uwolnić ich z wymiaru poza czasem jest użycie maszyny Uścisku Armageddonu.
Według scenarzysty za pośrednictwem Uścisku Armageddonu musi on przekształcić czas w taki sposób, aby przemienić planetę Ziemię w Chronię, jako że oryginalny dom Chronian wymiera przez wykorzystanie wszystkich dostępnych wcześniej na wielką skalę złóż naturalnych.
U wielu widzów koncepcja Eona może wywoływać wielką ciekawość, gdyż życie tej postaci jest pełne niezwykłych zwrotów wydarzeń. Wiele osób może odczuwać wielkie współczucie skierowane w stronę Eona, ponieważ przynajmniej niektórym wyda się przykra wizja istoty, która jest bogiem władającym czasem, ale nie potrafiącym uratować od śmierci związanej z jego mocami swoich pobratymców.
Kolejny motyw będzie wywoływać mieszane odczucia z wśród widowni.
Z jednej strony widzowie będą czuli wielkie szczęście powiązane z faktem, że postaci Eona udało się znaleźć sposób na ocalenie swojego ludu Chronian.
Z drugiej zaś strony widzowie będą czuli żal skierowany w stronę Eona, że jest skory użyć Uścisku Armageddonu na planecie Ziemia, ponieważ wtedy unicestwi nie tylko planetę, ale także ludzi zamieszkujących ją.
Z trzeciej zaś strony widzowie będą czuli odrazę skierowaną w jego stronę, ponieważ obraża mówiąc źle o całej ludzkości nie tylko postacie zaprezentowane na ekranie, ale także samą widownię.
Z czwartej strony widownia widząc jak sadystycznie Eon zachowuje się wobec swoich sługusów zapałają szczerą nienawiścią, gdyż jego zachowanie jest wysoce niemoralne i nienormalne.
Przemyślenia na temat dialogów.
Przede wszystkim uważam, że wypowiedzi zawarte w dialogach są bardzo rozbudowane.
Taka forma jest niewątpliwie dużą zaletą, ponieważ pozwala lepiej wczuć się w emocjonalne doznania każdej postaci prezentowanej na ekranie oraz daje możliwość widowni lepszego wczucia się w sytuacje ukazywanych w filmie.
Wydźwięk wszystkich wypowiedzi zawartych w dialogach jest pełen szacunku dla drugiego człowieka i obfituje w zwroty grzecznościowe. Uważam to za bardzo dobry zabieg, ponieważ sprawia, że przyjemnie słucha się każdej kwestii wypowiadanych przez aktorów.
Niektóre konteksty wypowiedzi były wręcz bardzo przezabawne. Nieraz zdania wypowiadane przez aktorów doprowadzały mnie do łez ze śmiechu.
Za to niektóre wypowiedzi były tak przerażające, że dosłownie przechodziły mnie nieprzyjemne dreszcze.
Przemyślenia na temat efektów specjalnych.
Efekty specjalne są niesamowicie cudowne. W przeciwieństwie do innych filmów, które były wydawane w roku 2007 do stworzenia tego filmu specjaliści od efektów specjalnych nie skupili się na animacji komputerowej, aby tworzyć sceny fantastyczne. Postanowili zaś zastosować do ich tworzenia stare metody, które bez żadnych wątpliwości wywołają u każdej osoby z widowni uczucie autentycznego zachwytu.
Użyli najwspanialszej starej techniki, która w roku 1938, gdzie została wprowadzona do kinematografii miała status nowatorskiej techniki. Polegała ona na tym, że sceny fantastyczne nie były kręcone za pośrednictwem animacji komputerowej, lecz każda scena była kręcona w studiu. Część scenek było nagranych za pośrednictwem realistycznej animacji poklatkowej, gdzie ci aktorzy zostali narysowani tak jak rzeczywiście wyglądają na tle sceny nadprzyrodzonej, a część scen nadziemskich było tworzone za pośrednictwem używania makiet, rekwizytorów lub kiczowatych kostiumów, które ubierali na siebie aktorzy. Dodawały one bardzo uroczego klimatu całej produkcji.
Wrażenia ze sposobu kręcenia filmu.
Zespół kamerzystów zrobił kawał doskonałej roboty nakręcając dwie perspektywy wizualne.
Pierwsza perspektywa wizualna pozwala widowni patrzeć na świat oczami jednej osoby, przez to widzowie postrzegają każdą postać z perspektywy głównego bohatera, to daje widowni pełne zrozumienie jak on odbiera zachowania osób postronnych ze swojego otoczenia. Ten sposób kręcenia dawał publiczności możliwość pełnego wczucia się w jego emocje i potrzeby w ich towarzystwie.
Druga perspektywa wizualna opiera się na obrazowaniu nam świata poprzez spojrzenie kilku osób znajdujących się w pomieszczeniu z głównym bohaterem. Ta perspektywa pozwala widowni patrzeć na działania, jakie podejmuje główny bohater ze spojrzenia osób postronnych przebywających w jego towarzystwie na co dzień. A to zaś przekłada się na to, że widzowie mogą zrozumieć i współodczuwać doznania emocjonalne, które mają te postacie.
Przemyślenia na temat wykonania kostiumów.
Projektantka kostiumów Lisa Marie Harris,zrobiła genialne stroje kosmitów, w których główny bohater się przeistacza na poziomie genetycznym. Kaskaderzy przebrani w te uniformy wyglądają jak prawdziwi kosmici wyjęci z horrorów. Wywołuje to u widzów poczucie podziwu skierowane w stronę projektantki, bowiem niełatwo było stworzyć ubrania, które będą wywoływać zarazem zachwyt u widowni jak i też poczucie lekkiego lęku przeszywającego ciała.
Jeśli zaś chodzi o wykonanie kostiumów jest ono niesamowite. Widać, że każdy kostium robiono ręcznie, a to wywołuje zachwyt. A materiał, z którego został wykonany każdy kostium był najwyższej jakości, przez to kostiumy wywołują poczucie oczarowania pięknem materiałów.
Ponadto twórczyni zadbała o to, aby oddać klimat serialu animowanego Ben 10 Classic,którego film losy kontynuuje, bo projektując kostiumy kosmicznych bohaterów zadbała o szczegółowość detali każdego z wymyślonych obcych istot.
Omówienie wrażeń względem ścieżki dźwiękowej.
Amerykański kompozytor Marvin Andrew Sturmer, zrobił niesamowicie genialną ścieżkę dźwiękową.
W trakcie odbywania się scen rodzinnych muzyka potrafi chwycić za serce widza tak mocno, że popłacze się on ze wzruszenia.
W czasie odbywania się scen dramatycznych potrafi wywołać poczucie przeszywających całe ciało widzów nieprzyjemnych dreszczy spowodowanych lękiem o los głównego herosa.
Podczas odbywania się scen komediowych otrzymujemy rozładowanie wcześniej nagromadzonego napięcia oraz widownia otrzymuje wywołanie rozkręconego na maksimum uczucia wszechogarniającej radości.
Kompozytor rękoma muzyków w orkiestry symfonicznej stworzył muzykę, która potrafi sterować dosłownie uczuciami widzów wywołując te stany emocjonalne, które pragnie przywołać. u widza.
Dźwięk wydobywający się z muzyki instrumentalnej jest przecudowny, bowiem artyści posłużyli się symfonią, żeby zagrać swoje melodie.
Przemyślenia na temat gry aktorskiej.
Wszystkie osoby z obsady aktorskiej wypadli genialnie w swoich rolach pokazując znakomity popis talentu do odgrywania swoich ról.
Jednakże cztery główne role wywarły na mnie gigantyczne wrażenie. Z tego względu koniecznie muszę o nich wspomnieć.
Patrząc na twarz aktora Graham Phillips, odgrywającego rolę Benjamina Kirby’ego Tennysona można mieć wrażenie, że ma tak charakterystyczną mimikę twarzy, że nie musi on wkładać żadnego wysiłku w pokazywanie to, co jego postać czuje. Obserwując grę aktorską tego człowieka można wyczuć, że grając swoją postać czuje się w niej spełniony.
Aktor wyśmienicie odegrał delikatnie lekkomyślnego chłopaka z wielkim złotym sercem, który ma błyskotliwe poczucie humoru.
Aktor pokazuje bardzo naturalnie wewnętrzne przygaszenie Beniamina spowodowane sytuacją nieobecności przyjaciół w swoim rodzinnym miasteczku.
Aktor bardzo autentycznie przedstawił poczucie emocjonalnego rozżalenia Benjamina do rówieśników z powodu ich wrogiego nastawienia w jego stronę.
Aktor bardzo autentycznie zobrazował przedstawienie ogromniastego smutku Benjamina spowodowanego przezwiskami jakie rówieśnicy mu nadawali, w celu nieustannego dokuczania.
Aktor bardzo naturalnie pokazał poczucie nienawiści skierowaną w stronę dwóch szkolnych prześladowców Benjamina, czyli Casha i J.T. za znęcanie się nad nim psychicznie.
Aktor cudownie pokazał determinację Benjamina do przezwyciężenia swoich problemów emocjonalnych.
Aktor bardzo autentycznie zobrazował uczucie lekkiego niepokoju Benjamina spowodowanego przechodzeniem okresu dojrzewania.
Aktor bardzo autentycznie pokazał uczucie szczęścia Benjamina, kiedy ma możliwość wykorzystywać kosmiczną moc prototypu Omnitrixa w spełnianiu swojej życiowej misji, jaką jest ratowanie świata przed złem.
Aktor bardzo cudownie pokazał uczucie satysfakcji jaką odczuwał Benjamin, kiedy mógł pomagać potrzebującym ludziom.
Aktor ekstra pokazał dwie emocje, które odczuwał Benjamin, kiedy jego kuzynka Gwendoline próbowała się z nim droczyć: zażenowanie oraz olbrzymią radość.
Aktorka Haley Ramm, która grała rolę Gwendolyn Catherine Tennyson na początku miała problem wczuć się odpowiednio w swoją postać, bo było widać patrząc na jej mimikę twarzy, że miała ciężkość wczucia się w emocje, które miała zobrazować. Lecz, gdy dostała więcej czasu na ekranie to całkowicie oddała się swojej roli i przez to zyskała pełne zrozumienie, tego co musi przedstawić twarzą, a to pozwoliło jej uzyskać możliwość niesamowitego odegrania intelektualistki, która jest bardzo wrażliwą osobą na otaczający ją świat i swoją empatią potrafi oczarowywać innych ludzi.
Aktorka bardzo naturalnie pokazała uczucie szczęścia, jakie odczuwała Gwendolyn, gdy nawiązywała nowe przyjaźnie.
Aktorka świetnie pokazała poczucie niepokoju Gwendolyn, kiedy nie wiedziała jaką dostanie ocenę na egzaminie.
Aktorka bardzo prawdziwie oddała wielką chęć Gwendolyn do poznawania świata.
Aktorka bardzo autentycznie pokazała uczucie narastającej wewnątrz jej serca wściekłości, kiedy ktoś w jej otoczeniu nie jest prymusem szkolnym.
Gwendolyn bywa bardzo porywcza, kiedy ktoś sprawi jej przykrość, a aktorka bardzo realistycznie odegrała tą cechę.
Aktorka bardzo fajnie odegrała poczucie obowiązku Gwendolyn do pomagania swojemu kuzynowi w rozwiązywaniu konfliktów z innymi rówieśnikami.
Aktorka bardzo autentycznie pokazała olbrzymie poczucie szczęścia Gwendolyn, kiedy może mieć okazję podroczyć się ze swoim krewnym Benjaminem.
Aktorka bardzo naturalnie pokazała uskrzydlające Gwendolyn uczucie platonicznej miłości do swojego kuzyneczka, które pozwala jej stawać się lepszą osobą. Skłania ją bowiem ono do przepracowania swoich wad charakteru.
Aktor Lee Majors, cudownie odegrał rolę dziadka Maxwella Tennysona. Świetnie pokazał mimiką twarzy postawę opiekuńczego staruszka, który ceni szczęście swoich wnuków ponad własne oraz fantastycznie pokazał skłonność postaci do wpadania w stan melancholii.
Aktor bardzo autentycznie zobrazował uczucie strachu, który Maxwell odczuwał, gdy jego wnuk Benjamin narażał się na niebezpieczeństwo podejmując się walk ze złem.
Aktor bardzo autentycznie zobrazował uczucie wielkiej niepewności Maxwella spowodowanej wątpliwością Czy jego wnuk zdoła zwyciężyć zło będąc przekształcony w kosmite, skoro jeszcze nie ma w pełni opanowanych wszystkich umiejętności każdego z kosmitów prototypu Omnitrixa.
Aktor bardzo naturalnie pokazał uczucie ogromnej wściekłości Maxwella na swojego wnuka za niesłuchanie jego poleceń.
Aktor bardzo niesamowicie przedstawił uczucie dumy Maxwell do swojego wnuka, że wykorzystuje potężną moc prototypu Omnitrixa do szerzenia dobra na świecie.
Aktor bardzo autentycznie pokazał jego szczerą chęć wspierania obydwu wnucząt Benjamina i Gwendolyn do realizacji swoich życiowych ambicji mimo nierozumienia niektórych aspiracji, do których oboje dążą.
Aktor niesamowicie autentycznie zobrazował obsesyjną paranoję kontrolowania Maxwell swoich wnucząt, aby zniwelować ryzyko, że puszczą parę z ust i wyjawią całemu miasteczku sekrety rodziny.
Aktor bardzo naturalnie pokazał ciągłe napięcie jakie czuje Maxwell spowodowane lękiem, że nie uda mu się powstrzymać wnuków od ujawnienia całemu miasteczku sekretu związanego z Omnitrixem.
Aktor bardzo naturalnie przedstawił uczucie zadowolenia Maxwella, kiedy dowiadywał się od swoich wnucząt, że na okrągło dbają o pielęgnowanie rodzinnej więzi.
Aktor bardzo naturalnie pokazał uczucie podekscytowania swojej postaci, kiedy dowiadywał się, że jego wnuczęta pomagają sobie wzajemnie w rozwiązywaniu swoich problemów.
Aktor bardzo autentycznie pokazał dumę Maxwella ze swojej wnuczki, że dobrze sobie radzi w szkole przynosząc same najlepsze oceny.
Aktor bardzo autentycznie pokazał radość Maxwella ze w swojej wnuczki, że pomaga swojemu Benjaminowi w zadaniach domowych, aby on mógł poprawić swoje oceny.
Aktor pokazał bardzo autentyczne uczucie szczęścia Maxwella, kiedy dowiadywał się od swoich wnucząt, że chcą spędzać z nim każdą wolną chwilę, żeby pielęgnować ich wzajemne relacje.
Aktor bardzo naturalnie pokazał poczucie wielki grozy starszego Tennysona spowodowane paranoicznym lękiem, że jego doświadczenie i potężna wiedza hydraulika, czyli kosmicznego stróża prawa nie wystarczy, aby zapewnić jego bliskim bezpieczeństwo.
Aktor Christien Anholt, odgrywający role Eona świetnie wczuł się w rolę przedstawiając nam go jako niezwykle wybitnego stratega, który nie liczy się z emocjami innych istot, ponieważ dla niego ważne są tylko jego uczucia. Bardzo naturalnie pokazał jego chęć posiadania nowych planet, która go skłania do podbijania ich. Niezmiernie przekonująco odegrał postawę dyktatora, jaką stosował do swojego ludu, którym rządził.
Aktor bardzo autentycznie odegrał idealizm Eona, który skłania go do ratowania swojej planety niezależnie od ceny.
Aktor doskonale pokazywał swoją mimiką twarzy wszystkie doznania emocjonalne jakie przeżywał Eon.
Anholt bardzo przekonująco zobrazował jego uczucie nienawiści skierowane w hydraulików, czyli kosmicznych policjantów za zabranie mu potężnej maszyny Uścisku Armageddonu.
Aktor genialnie pokazał, że uczucie nienawiści może wyniszczać serce do tego stopnia, że osoba ją czująca wpada z zachowania autodestrukcyjne.
Christien bardzo autentycznie pokazał jego uczucie radości, kiedy znęcał się fizycznie nad swoimi sługami.
Aktor bardzo realistycznie pokazał uczucie ekscytacji, kiedy Eon robi krzywdę emocjonalną niewinnym pobratymcom.
Aktor bardzo naturalnie przedstawił uczucie rozpaczy, które odczuwał Eon gdy dowiedział się że jego planeta Chronia umiera.
Anholt bardzo prawdziwie ukazał wewnętrzny niepokój spowodowany obawą, że nie uda mu się odnaleźć Uścisku Armageddonu, aby za jego pomocą spełnić swoje pragnienie uratowania Chronii.
Bardzo naturalnie aktor pokazał uczucie złości, które czuł Eon do Benjamina, kiedy mu się przeciwstawił, bo tą postawą przyczynił się, że kosmita nie mógł realizować swoich celów.
Aktor bardzo naturalnie pokazał wielgachne poczucie stresu, które Eon odczuwał przez niepewność czy uda mu się zrealizować swoje ambicje.
Podsumowanie filmu.
Po obejrzeniu seansu doszedłem do wniosku, że wszyscy ludzie zaangażowani w tworzenie tego filmu opracowali produkcję niesamowitą, która jest najlepszym dramatem obyczajowym z elementami fantasty, jaki kiedykolwiek powstał w okresie historii kolorowych filmów dwutysięcznego siódmego roku.
Mam takie zdanie, ponieważ film, w przeciwieństwie do wielu hollywoodzkich produkcji, które próbują przerabiać animacje na filmy aktorskie, został stworzony w sposób niezwykle przemyślany. Film zachwyca profesjonalnym aktorstwem. Scenariusz, stworzony przez utalentowanego scenarzystę, jest genialny – dostarcza widzom tego, co powinien oferować dobry scenariusz, czyli głębię emocjonalną, która stanowi o sile tego wspaniałego dzieła filmowego.
Ścieżka dźwiękowa kompozytora jest niezwykle urzekająca i potrafi oczarować każdą osobę z widowni. To kluczowy element dobrego filmu, który pomaga zbudować odpowiedni nastrój wśród widzów.
W odbiorze filmu kluczową rolę odgrywa również reżyser. Utalentowany realizator potrafi w sposób niezwykły stworzyć film, ukazując wszystko, co pragnie, aby znalazło się w nagranych fragmentach. Dodatkowo umiejętnie wydobywa z aktorów to, co najlepsze, sprawiając, że wizje scenarzysty stają się rzeczywistością. Właśnie tak było w tym filmie, co było dla mnie odczuwalne na każdym kroku.
Osobiście bardzo też imponują mi widowiskowe efekty specjalne.
Uważam, że większość hollywoodzkich produkcji współczesnych czasów powinno brać przykład z tego dzieła. W przeciwnym razie każda z nich kończyłaby się spektakularną klęską. Uniknęłyby wówczas powielania błędów związanych z niedopracowaną fabułą i nieprzemyślanym pisaniem scenariusza przez autora. Kompozytorzy mieliby szansę na większe skupienie się na nastroju, a reżyserzy nie musieliby obawiać się, że ich filmy będą przypominać chaotyczne szaleństwo. Zespół specjalistów od efektów specjalnych nie musiałby obawiać się, że ich praca zostanie odebrana przez krytyków filmowych i recenzentów filmowych jako coś wykonane w sposób bardzo nieprofesjonalny i jednocześnie nieprzyjemny.
Mogę serdecznie polecić ten film wszystkim ludziom, którzy mają duże rodziny z dziećmi. Uważam, że dzieciaki będą wyśmienicie się bawiły na tym seansie, będą mogły uświadczyć sporo przekomicznych komediowych scenek, które wywołują u człowieka napad szczerego śmiechu.
Polecam tą produkcję także osobom, które są nauczycielami, aby włączyły tą produkcję swoim uczniom, bo zarazem scenarzysta jak i reżyser poruszają masę życiowych morałów, które mogą skłonić bardzo krnąbrną młodzież do zatrzymania się na chwilę, aby doświadczyć refleksji.
Sądzę, że ta produkcja jest warta polecenia tym widzom, którzy lubią kino obyczajowe, ponieważ będą się na nim wyśmienicie bawili.
Polecam go również osobom, które są miłośnikami dobrych produkcji fantastycznych — ta część widowni będzie odczuwała wielkie oczarowanie wszystkim, co ujrzy na ekranie.
Polecam go także miłośnikom dramatów, ponieważ film ma dużo takich elementów. Jestem pewien, że przypadnie tej części widzów do gustu. Wiem, że na pewno spełni wszystkie ich wymagające oczekiwania.
Autorem opracowanej retro recenzji jest Mateusz Morys.
Retro recenzja była poprawiana przez Dominikę Glombin, autorkę strony na Facebooku Korektor Dominika Glombin.
Niektóre fragmenty retro recenzji były poprawiane przez miłośniczkę dobrego kina Aleksandrę Szafran.
Niektóre fragmenty retro recenzji były poprawiane przez pasjonatkę starych filmów Joannę Wargocka
Źródłem plakatów jest strona internetowa The Movie Database.
%20%E2%80%94%20Skala%20(49%25).png)
%20%E2%80%94%20Skala%20(37_).png)
%20%E2%80%94%20Skala%20(55%25).png)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz